Pomocy

Yorg 68
Posty: 95
Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:15
Lokalizacja: Myślenice

Re: Pomocy

Postautor: Yorg 68 » 04 kwie 2017, 14:52

andrzejt100 pisze:do momentu az steper slizgal po filamencie nie bylo zadnych zmian moze minimalne


Rozumiem że chciałeś ustawić odpowiednią ilość kroków/mm po to żeby ekstruder na zadane do
wciągnięcia np 100mm - faktycznie wciągnął te 100mm filamentu.
I teraz wytłumacz mi co robiłeś , bo ślizganie po filamencie nie ma nic wspólnego z kalibracją ekstrudera.
Drukuję... bo lubię
Jerzy

andrzejt100
Posty: 16
Rejestracja: 29 mar 2017, 20:44

Re: Pomocy

Postautor: andrzejt100 » 04 kwie 2017, 15:09

Poprzez skynet zwiekszlem liczbe krokow extrudera oryginalnie bylo 90 i to bylo dobre ustawienie na 50 mm mierzone suwmiarka przechodzilo przez biala rureczke dostarczona z ekstruderem

Wysłane z mojego Vowney przy użyciu Tapatalka

andrzejt100
Posty: 16
Rejestracja: 29 mar 2017, 20:44

Re: Pomocy

Postautor: andrzejt100 » 04 kwie 2017, 15:12

Nie rozumiem czemu uwazasz ze slizganie niema nic wspolnego jezeli zwiekszam kroki extrudera a on tak czy tak nie umi przepchac takiej ilosci filamentu to zaczyna slizgac czy tez przeskakiwac po filamencie

Wysłane z mojego Vowney przy użyciu Tapatalka

Yorg 68
Posty: 95
Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:15
Lokalizacja: Myślenice

Re: Pomocy

Postautor: Yorg 68 » 04 kwie 2017, 15:27

Jest tu kwestia nazewnictwa.
Radełko, które to jest przecież karbowane, nacinane, ząbkowane po prostu
wytrze filament ( sfrezuje go ) i będzie się dalej kręciło w powietrzu
wykonując jałową pracę. Nie ma tu miejsca na opcję ślizgania.
Dla nowych osób - wchodzących w świat druku 3d będzie to mylna próba naprowadzenia na
istotę problemu, ponieważ w głowach zacznie się poszukiwanie elementu który
to może się ślizgać. A w układzie ekstrudowania filamentu takiegoż nie ma - niestety.
Drukuję... bo lubię
Jerzy

andrzejt100
Posty: 16
Rejestracja: 29 mar 2017, 20:44

Re: RE: Re: Pomocy

Postautor: andrzejt100 » 04 kwie 2017, 16:51

Yorg 68 pisze:Jest tu kwestia nazewnictwa.
Radełko, które to jest przecież karbowane, nacinane, ząbkowane po prostu
wytrze filament ( sfrezuje go ) i będzie się dalej kręciło w powietrzu
wykonując jałową pracę. Nie ma tu miejsca na opcję ślizgania.
Dla nowych osób - wchodzących w świat druku 3d będzie to mylna próba naprowadzenia na
istotę problemu, ponieważ w głowach zacznie się poszukiwanie elementu który
to może się ślizgać. A w układzie ekstrudowania filamentu takiegoż nie ma - niestety.

Dziekuje za kortekte nazewnictwa bede pamietał. Faktu ale to niezmienia że to i tak byla kalibracja extrudera

Wysłane z mojego Vowney przy użyciu Tapatalka


Wróć do „Slicery”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości