Duet - nowa 32 bitowa elektronika

psorek
Posty: 93
Rejestracja: 20 mar 2013, 13:41

Re: Duet - nowa 32 bitowa elektronika

Postautor: psorek » 18 gru 2013, 23:57

informatycy nierzadko narzekają, że pentium IV z 1gb ramu ma za mało pamięci i jest za mało wydajny - to co tu powiedzieć o takiej popierdółce :D

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8759
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Duet - nowa 32 bitowa elektronika

Postautor: Fabrykator.pl » 19 gru 2013, 7:31

A ja to ujmę inaczej
Elektroniki 8 bitowe są dobre i dają radę bez problemu, bo inaczej jak teraz bym drukował? :mrgreen: Jeśli zostajemy przy chęci złożenia drukarki z 2-3 extruderami i wyświetlaczem 4x20 to uważam, że 32 bity to niepotrzebny wydatek.
Nie mam problemów z 8-bitowym AT90USB1287, jestem zadowolony z kultury pracy i możliwości takiej elektroniki, a odkąd mam Unique One, to nie wracają do mnie na serwis z uszkodzeniami bootloadera jak było wcześniej z Teensylu czy Sunbeam B.
32 bity i 90MHz - tu dochodzą nowe możliwości dla osób chcących wykorzystać większą moc obliczeniową i pamięć. Ktoś chce sieć, fajny wyświetlacz i komfort, że pracujące wszystkie peryferia nie będą obciążały pracy mechanicznej drukarki wybierze 32-bity.

Należy pamiętać nadal o najważniejszej rzeczy przy wydatkach: elektronika sama za Ciebie nie wydrukuje przedmiotu - tego musisz się po prostu nauczyć :)

Awatar użytkownika
GigaBajcior
Posty: 744
Rejestracja: 07 lip 2012, 8:48

Re: Duet - nowa 32 bitowa elektronika

Postautor: GigaBajcior » 19 gru 2013, 13:19

psorek pisze:informatycy nierzadko narzekają, że pentium IV z 1gb ramu ma za mało pamięci i jest za mało wydajny - to co tu powiedzieć o takiej popierdółce :D


Narzekamy? ;)

Po pierwsze, jak napisał Krzysiek, wszystko zależy od przeznaczenia.
PIV z 1GB RAM będzie super do uruchomienia na nim np. iPCop'a. Ale posadź na tym Win7 z Office 2013 to z miejsca przyłączysz się do narzekań :mrgreen:

Po drugie dochodzi kwestia użytych narzędzi.
Na studiach na mikrokontrolerze który miał 2048 bajtów pamięci na program i 64 bajty RAM (słownie sześćdziesiąt cztery bajty) upychaliśmy np. program sterujący windą w 4-piętrowym budynku. Tymczasem puste okienko skompilowane w Delphi (6.0 chyba wtedy) dawało plik .exe o rozmiarze ok. 300 kilobajtów. Pewnie po dopisaniu sterowania windą byłoby z pół mega.

I po trzecie, coś o czym coraz rzadziej pamiętają programiści, optymalizacja kodu.
Tu, dla niewtajemniczonych często paradoksalnie, im mniej tym lepiej.
Jeśli masz do dyspozycji 64 bajty RAM to każdą zmienną przemyślisz wielokrotnie, czy aby na pewno jest Ci potrzebna.
Mając kilka megaherców i zadanie typu obsługa drukarki 3D skupisz się na każdej instrukcji kodu żeby się pozbyć niepotrzebnych.
Ale pisząc na współczesny PC w języku wysokiego poziomu nie patrzysz ani na jedno ani na drugie, mając gigabajciory pamięci i pierdylion megaherców kto by się tym przejmował.
Fajnym przykładem jest pierwszy XBOX, jest w nim procesor Celeron 466MHz i 64MB RAM a mimo to gierki zapierniczają aż miło.
Ale po zapakowaniu Win98 i próbie odpalenia tego samego tytułu w wersji PC nie dasz rady pograć, tak się wlecze.

Oczywiście popieram pomysł wypasionej elektroniki, oby tylko para nie poszła w gwizdek.

Awatar użytkownika
BlazakoV
Posty: 1173
Rejestracja: 07 cze 2012, 15:17

Re: Duet - nowa 32 bitowa elektronika

Postautor: BlazakoV » 19 gru 2013, 14:04

Na razie wygląda to tak, że przez małą moc elektronika nie ma jak robić płynnych łuków, szarpie silnikami i ma powyłączane wszystkie watchdogi. Nie przesadzajmy - lepszy proc zawsze się przyda.

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8759
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Duet - nowa 32 bitowa elektronika

Postautor: Fabrykator.pl » 19 gru 2013, 16:48

Pewnie, większa moc, to większa moc, ale nie przesadzajmy, że jest TAAKA przepaść między elektronikami a sterowaniem drukarką. Osobiście z tych 16mhz jestem zadowolony, a drukarka nie należy do sprzętów, które odpalam tylko raz na tydzień i drukuje bransoletkę ;) Ale też nie jestem zatwardziałym sceptykiem 32 bitów, bo UDS3D jest przecież 32-bitowa i ma 120MHz na pokładzie.
Ba, co najśmieszniejsze, to sam slicer potrafi najwięcej i tu widać różnice w sposobie pracy silników miedzy kolejnymi wersjami programów i wygenerowanym gcode - od super szarpaczy silników po gładkie i płynne ruchy.

To jest tak jak z naszymi ukochanymi reprapami z druciaków a obecnymi konstrukcjami skrzynkowymi - na druciakach można zrobić to samo co na droższym sprzęcie, tylko wymaga niekiedy zwolnienia. Co jest z tego wszystkiego najśmieszniejsze, to Ci, którzy chcą również uzyskać super wydruk ze swojej skrzynki zwalniają, bo po czasie stwierdzają, że nie w prędkości droga do sukcesu ;)


Wróć do „Elektroniki 32-bitowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość