Wyciskanie pasty:)

Proste sprawy niekiedy potrafią być trudne - zajrzyj do tematu Pierwsze Kroki
lekarz
Posty: 22
Rejestracja: 07 sie 2016, 9:16

Wyciskanie pasty:)

Postautor: lekarz » 04 gru 2016, 11:28

Szukając na necie nie znajduję gotowych rozwiązań. Stąd moje zapytanie. Czy są dostęne na rynku do kupienia gotowe głowice do wyciskania pasty. Posiadam drukarkę prusa i3 sunhokey z głowicą e3d v5.

Awatar użytkownika
animos
Posty: 667
Rejestracja: 05 paź 2013, 10:31

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: animos » 04 gru 2016, 11:33


lekarz
Posty: 22
Rejestracja: 07 sie 2016, 9:16

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: lekarz » 04 gru 2016, 11:40

Spoko tyle że ta głowica kosztuje tyle co moja drukarka:D Czy jest może coś tańszego na rynku?:)

Awatar użytkownika
animos
Posty: 667
Rejestracja: 05 paź 2013, 10:31

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: animos » 04 gru 2016, 14:05

lekarz pisze:Spoko tyle że ta głowica kosztuje tyle co moja drukarka:D )

Wytłumaczył mi to kiedyś pewien sprzedawca odkurzaczy "Rainbow".
Już na wstępie padła informacja, że to kosmiczna technologia dlaczego to ma tyle kosztować.
Ja na to, że jesteśmy na ziemi a nie w kosmosie.
I wtedy padło pytanie jakim samochodem jeżdżę?
Stanęło na tym, że za odkurzacz muszę zapłacić tyle co za samochód którym jeżdżę, a jak bym chciał kupić samochód to tyle ma kosztować, co samolot, którym latam.
Ale jak to, nie mam samolotu tylko kupuję bilety lotnicze.
I to zbiło go z tropu, ale wyciągnął ostatni argument.
W to uwierzy każdy, a zwłaszcza lekarz, który z racji wykonywanego zawodu najbardziej to rozumie.
Chodziło o to, że odkurzacz polepsza jakość powietrza, którym oddychamy i wpływa na nasze zdrowie.
A zdrowie wiadomo jest bezcenne - nikt na tym nie oszczędza.

Jeśli ten wyciskacz jest niezbędny dla zdrowia ( nie można tej pasty wycisnąć ręcznie) to cena nie gra roli.
Albo jakieś dofinansowanie może dało by się z funduszu zdrowia na to uzyskać? Lekarzowi na pewno dużo łatwiej pewnie będzie to uzyskać.

Awatar użytkownika
Artu
Posty: 1628
Rejestracja: 13 sie 2014, 11:56
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: Artu » 04 gru 2016, 18:10

animos pisze:I to zbiło go z tropu, ale wyciągnął ostatni argument.
W to uwierzy każdy, a zwłaszcza lekarz, który z racji wykonywanego zawodu najbardziej to rozumie.
Chodziło o to, że odkurzacz polepsza jakość powietrza, którym oddychamy i wpływa na nasze zdrowie.
A zdrowie wiadomo jest bezcenne - nikt na tym nie oszczędza.

A od tego są specjalistyczne oczyszczacze powietrza, które są duuuużo wydajniejsze niż idiotycznie drogi odkurzacz :mrgreen:
Pozdrawiam, Artur

Awatar użytkownika
animos
Posty: 667
Rejestracja: 05 paź 2013, 10:31

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: animos » 04 gru 2016, 21:16

Artu pisze:A od tego są specjalistyczne oczyszczacze powietrza, które są duuuużo wydajniejsze niż idiotycznie drogi odkurzacz :mrgreen:

Problem był postawiony w ten sposób: kupiłeś samochód, który służy ci tylko do przemieszczania, a nie kupisz odkurzacza (drogiego, za cenę samochodu), który może ci przedłużyć życie?

Z drugiej strony miałem informację od człowieka - dostawcy sprzętu medycznego (też jak ja modelarz - stąd się znamy) . Stwierdził on, że Służba Zdrowia jest workiem bez dna. Czyli ile by nie było funduszy na leczenie tyle może być zagospodarowane. A to daje w efekcie permanentny stan niezaspokojenia potrzeb w tym zakresie - wtedy nie można mówić o ograniczeniu cen procedur medycznych. A ty samym rozmowa o niskich cenach czegokolwiek, co może służyć do medycyny nie ma sensu.

Jeśli pyta lekarz o wyciskanie pasty, która może być medykamentem a to jest obwarowane odpowiednimi przepisami prawa a nie jedynie niskim kosztem urządzenia do innych nie medycznych celów.

Awatar użytkownika
McKee
Posty: 420
Rejestracja: 31 lip 2015, 19:05
Lokalizacja: mazowieckie

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: McKee » 05 gru 2016, 1:44

Rainbow nie jest idiotyczne drogi.
Jest porządny a jakość i wygoda kosztuje.
Mam Rainbow-a koło 19 czy 20 lat (nie pamiętam czy w 1996 czy 97 kupiony).
Nie zepsuł się poważnie w tym czasie ani razu, szczotki trzeba było wymienić raz, raz sprężynki od zatrzasków i ze 2 razy uszczelkę. Kupowane tanio i nie powodowało niemożności sprzątania - poza szczotkami to bardziej estetyka była.
Łożysk nigdy nie zmieniłem (chyba po 3 latach zalecali).
Żadnych worków kupować w tym czasie nie musiałem. Żadnych nowych odkurzaczy (u rodziców w tym czasie ze 6 odkurzaczy się popsuło). Moim zdaniem opłaca się zainwestować w porządny sprzęt. Rainbow ssie lepiej niż niejedna gwiazda filmów dla dorosłych, a długoterminowo jego cena nie przeraża tak bardzo (tylko trzeba to sobie policzyć).

PS.: ale temat dotyczył wyciskania pasty :oops:

Awatar użytkownika
Artu
Posty: 1628
Rejestracja: 13 sie 2014, 11:56
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: Artu » 05 gru 2016, 7:25

Ja mam odkurzacz Zelmer od 12 lat i to za darmo, bo dostaliśmy go w prezencie ślubnym :mrgreen: I totalnie żadnej części w nim nie wymieniłem, więc niech się ten cały Rainbow schowa, tym bardziej z jego totalnie idiotyczną ceną :lol:
Snobistycznych garnków Zepter czy Philipiak też nie mam, a jakoś radzę sobie ze zdrowym gotowaniem :mrgreen:
Pozdrawiam, Artur

Awatar użytkownika
syntetyczny
Posty: 2390
Rejestracja: 08 lut 2013, 23:26
Lokalizacja: Elbląg
Kontaktowanie:

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: syntetyczny » 05 gru 2016, 9:39

Koleś o wyciskarce, a wy o odkurzaczach, BRAWO! merytoryka gimbazowa, nic tylko pogratulować.

Podawać pastę można na różne sposoby. W GAIA, jest podawana glinka za pomocą powietrza i rozwiązań jest wiele np. http://www.thingiverse.com/thing:812953 , można również skonstruować z przełożeniem śrubowym http://www.thingiverse.com/thing:384680 .

Drukarka 3D jest od tego, aby móc w prosty sposób sobie coś takiego wykonać, bez dziubania, skręcania na drut i klejenia na taśmę.
eppure si muove
sklep z akcesoriami RepRap http://www.byq3d.eu

Awatar użytkownika
animos
Posty: 667
Rejestracja: 05 paź 2013, 10:31

Re: Wyciskanie pasty:)

Postautor: animos » 05 gru 2016, 11:19

Gai przy pracy nie widziałem, ale na YouTube jest reportaż cd3d, gdzie podczas tego niedaleko włączana jest właśnie ta drukarka.
Hałas jest spory - dlatego też nie polecam tego typu rozwiązań, a dochodzą jeszcze trudności z pomiarem ilości pasty podawanej przez podajnik.

Za to pasta do lutowania jest podawana w bardzo małych ilościach.
To wtedy oczywiście, jak nie planujemy wytrawić, wyciąć maski do jej nanoszenia - a to do dużej ilości jednakowych płytek jest przydatne.
Myślę, że to rozwiązanie będzie optymalne.

Oprócz pasty do lutowania drugim ważnym zastosowaniem tego typu dozowania jest nanoszenie kleju, też w małych ilościach.
Zaletą może być to opakowanie pasty lutowniczej, które jest najczęściej w małych ilościach jest w strzykawce - nie trzeba przepakowywać. Z klejami już nie jest tak wygodnie, co prawda są też w strzykawkach, ale ich cena za to sporo rośnie w takiej postaci - opłacać się pewnie będzie to przepakować (przelać, przecisnąć itp.).

W sumie niewiele wiemy, co to za pasta miała by być - jeśli było by jej więcej to pewnie należało by zwiększyć trochę elementy takiego ekstrudera.

syntetyczny pisze:, BRAWO! merytoryka gimbazowa, nic tylko pogratulować.

Dlatego pewnie likwidują już gimnazja - sorry to trochę nie w temacie.


Wróć do „Pierwsze Kroki / Pytania początkujących”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości