MendelMax 2.0

Awatar użytkownika
emartinelli
Posty: 835
Rejestracja: 07 wrz 2012, 22:30
Lokalizacja: Łódź/Warszawa

MendelMax 2.0

Postautor: emartinelli » 28 gru 2012, 23:49

Pojawiła się nowa wersja MendelMax'a oznaczona jako 2.0
http://www.mendelmax.com/
Co o tym sądzicie?

Awatar użytkownika
CZOPER
Posty: 179
Rejestracja: 13 gru 2012, 19:26
Lokalizacja: Warszawa

Re: MendelMax 2.0

Postautor: CZOPER » 28 gru 2012, 23:57

Wyglądem nie zaskakuje.
Rozwiązaniami technicznymi także.
Dziwny extruder oO

Ciekawi mnie, jak z funkcjonalnością tegoż to "wynalazku"
Jestem oazą spokoju. Pi*, ku*, zaj* wyluzowanym kwiatem lotosu na tafli jeziora. Prawdę mówiąc jestem wyluzowany jak wagon pełen pi*, medytujących tybetańskich mnichów.

cieszyn
Posty: 381
Rejestracja: 19 kwie 2012, 18:41
Lokalizacja: Kraków/Sosnowiec

Re: Odp: MendelMax 2.0

Postautor: cieszyn » 29 gru 2012, 0:01

Nie podoba mi sie... Poza tym wygląda jak prusa 3 czy inne nowe wynalazki a nie jak mendel max. Było tyle maszyn do wyboru a teraz wszystkie sprowadzają sie do tego jednego designu

Wysyłane z mojego HTC One S za pomocą Tapatalk 2

Awatar użytkownika
BlazakoV
Posty: 1173
Rejestracja: 07 cze 2012, 15:17

Re: MendelMax 2.0

Postautor: BlazakoV » 29 gru 2012, 1:40

Fajna drukarka - ale z której strony można to nazwać MendelMaxem? Wymaga dodatkowych ciętych (i giętych) metalowych elementów zamiast plastików - już można zapomnieć o złożeniu tego sobie własnym sumptem. Będzie drogo.

Sama konstrukcja ramy... Idiotyczna. Zamiast użyć grubszych profili, dalej 20mm ze wspornikami... mocowanymi do blaszki? WTF? Konstrukcja wóżka osi Y na... prowadnicach szufladowych czy czym?! Jak daleko ten stół będzie musiał wyjerzdżać w tył? Jest profil aluminiowy w osi Z, aż prosi się o prowadnice wpustową, nawet drukowaną - nie, równolegle do niej idą łożyska. Na plus prowadnice liniowe - ciekawe, w jakej cenie.

Jestem na nie. Zostanę przy swoim. Poza tym... Gdzie ten polot? Gdzie te vertexy które mnie osobiście bezpośrednio przekonały, że chce to mieć, dumnie wiszące w logo strony tytułowej? Gdzie ta estetyka wykonania? Gdzie ten efekt WOW?

Awatar użytkownika
szalonyrys
Posty: 484
Rejestracja: 24 maja 2012, 21:27

Re: MendelMax 2.0

Postautor: szalonyrys » 29 gru 2012, 20:04

Może wrzucą stl'e aby wydrukować wsporniki z plastiku ...
Pozdrawiam

http://dnidruku3d.pl/ Blog o druku 3d
Projektuje/Konstruuje/Drukuję/Pomagam/

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8759
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: MendelMax 2.0

Postautor: Fabrykator.pl » 29 gru 2012, 20:10

Szczerze mówiąc w takich konstrukcjach sam wolę szybko zaprojektować blaszki i dać do wycięcia - solidniejsze i tańsze (licząc koszt pracy drukarki)

ParametricLab

Re: MendelMax 2.0

Postautor: ParametricLab » 30 gru 2012, 14:43

Zgadzam sie z Krzyskiem, szybciej samemu zaprojektowac mocowania i wyslac zeby wycieli laserem w 5 minut.
Co do prowadnic osi-Y UNI-GUIDE (teflonowe powierzchnie kontaktowe) ja zaplacilem do MendelMax 1.5+ $100+koszty wysylki, smiga jak lyzwa po lodzie.
Ten MendelMax 2 to tylko wymienione wszystkie osie na te prowadnice i kilka modyfikacji konstrukcji.
Drukowane czesci do drukarek to strata czasu i pieniedzy. Zeby wydrukowac pelny komplet MendelMax-a 1.5+ z 70% infill i wysokosc druku 0.25mm zajmuje okolo 3 4 dni drukowania + koszty ABS-u (czesci ramy lepiej nie drukowac w PLA), LEPIEJ UZYC BLASZKI.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
BlazakoV
Posty: 1173
Rejestracja: 07 cze 2012, 15:17

Re: MendelMax 2.0

Postautor: BlazakoV » 30 gru 2012, 17:00

Co do prowadnic osi-Y UNI-GUIDE (teflonowe powierzchnie kontaktowe) ja zaplacilem do MendelMax 1.5+ $100+koszty wysylki, smiga jak lyzwa po lodzie.
Ja za swoje zapłaciłem 30zł za prowadnice + 24 za łożyska liniowe + czas wydrukowania międzyprofili i uchwytów do nich. Dolicz sobie do prowadnicy jeszcze cenę dodatkowego profilu aluminiowego i kątowników Zn sztuk cztery (dedykowane chyba za ponad 15zł/szt z całym osprzętem). Nie zapłaciłeś widzę vatu - fajnie - ale równie dobrze mógłbyś zapłacić. Wychodzi jakby "trochę" drożej.
I moje też śmigają, nie uginają się, nie zasyfiają kawałeczkami plastiku. Owszem, pewnie nie pracują ciszej, ale poradzą sobie z ciężkim stołem o szerokości 30cm. Czy naprawdę te prowadnice są warte te kilkaset złotych więcej?
Ten MendelMax 2 to tylko wymienione wszystkie osie na te prowadnice i kilka modyfikacji konstrukcji.
Nie, to jest zupełnie nowa konstrukcja, jedynie materiał podstawowy czyli profile został taki sam. Poza nazwą nie widzę większych podobieństw. Nawet dolna rama wygląda zupełnie inaczej. Bynajmniej "stunning" i "amazing" to ona nie jest.
Zeby wydrukowac pelny komplet MendelMax-a 1.5+ z 70% infill i wysokosc druku 0.25mm zajmuje okolo 3 4 dni drukowania + koszty ABS-u
Ale patrz, LulzBotom się to jednak opłaca - http://www.lulzbot.com/products/ao-101-3d-printer Po co Ci warstwa 0.25mm na ramę? Popatrz na jakiej warstwie oni drukują części do ramy, dysze maja pewnie 1mm.
LEPIEJ UZYC BLASZKI
Jak już sie bawimy w blaszki to czemu od razu nie wyciąć sobie całej fajnej konstrukcji klatkowej do czegos innego? Przecież i tak nic to z Prusą wspólnego nie ma i de facto i tak budujemy sobie nową maszynę.

wulfnor

Re: MendelMax 2.0

Postautor: wulfnor » 30 gru 2012, 17:23

Blazakov, patrzysz od innej strony i ciagle myslac "ja swoje zlozylem, taniej, troszke dluzej a dziala tak samo". Reszta ludzi ktorzy robia zestawy patrzy na to z innej strony. Pomnoż swoja robote razy 50 albo 100, poskladaj sto mendelmaxow, wyslij, uzeraj sie z ludzmi ktorzy nie umieja tego poskladac, ktorym sie cos polamalo, ktorym jednej czesic brakowalo w zestawie itp itd.
Bardziej sie opaca uzywac prowadnic bo ich nie trzeba ustawiac, małpa Ci nawet przykreci te 8 srubek, os zawsze bedzie rownolegla do ramy, conajwyzej przesunieta.
Dlatego trinitylabs kompletnie zrezygnowalo z mendelmaxa, bo 90% czasu spedzali na supporcie a nie skladaniu i jeszcze podliczajac godziny wychodzili praktycznie na zero.
Co innego skladac sobie jedna drukarke, a co innego przygotowywac zestaw do sprzedazy. A ze ciagle proboja byc "open itp" to inna historia, robia czesci na zamowienie ale nie skomplikowane zeby mogli powiedziec "jak chcesz to mozesz poskladac sam".
Ale cala ta idea open source w praktyce to burdel na kolkach. Ludzie marudza ze sunbeam zamkniety itp... a wiesz ze nigdy nie marudzila osoba ktora napisala mi "ej chce cos poprawic, dodac od siebie, albo przegladnac schemat zeby nauczyc sie czegos nowego.". W wiekszosci pisali ludzie ktorzy chcieli sprzedawac sunbeama. Niech to Ci da poglad jak open hardware i software wyglada w praktyce. Przykre, ale to niestety tylko takie trendy slowko, a ludzi naprawde cos robiacych jest garsteczka a nawet garstkunia.
Prowadnice kosztuja tyle w detalu, jesli zamowisz u producenta 100 czy 200szt to dostaniesz je duuuzo taniej, czasami nawet 20-30% ceny za jaka Ty bedziesz sprzedawac.
A co do nowego mendelmaxa to coz, mi sie niepodoba, ogolnie bylo z nim niezle zamieszanie, przez niego glownie mendelmax i trinitylabs sie rozstali. Ale to juz inne historyje :P

Awatar użytkownika
BlazakoV
Posty: 1173
Rejestracja: 07 cze 2012, 15:17

Re: MendelMax 2.0

Postautor: BlazakoV » 30 gru 2012, 18:04

@wulfnor, doskonale rozumiem o czym mówisz z tym supportem. Widzisz, tylko że MendelMax to zawsze była drukarka dla geeków, firmy chciały robić z tego zestawy DIY plug'n'play i się przejechały, bo klienci oczekiwali wsparcia na które nie miały sił ani środków. Polityka totalnego olewania instrukcji też pewnie nie pomogła. Jak się ma 10 klientów to da radę to ogarnąć, jak się ma ponad 100 to już nie bardzo. Ja nie ukrywam, że sprzedaje części do tej konstrukcji, ale zdaje sobie sprawę o problemach których piszesz i nie będę się tym zajmował docelowo, nie mam takich aspiracji. A na pewno nie w takiej formie.

Bardziej sie opaca uzywac prowadnic bo ich nie trzeba ustawiac
Wiadomo, w końcu to klient płaci. A że konstrukcja będzie kilka ładnych stówek droższa? Kogo to obchodzi...

A ze ciagle proboja byc "open itp" to inna historia, robia czesci na zamowienie ale nie skomplikowane zeby mogli powiedziec "jak chcesz to mozesz poskladac sam".
To się nazywa hipokryzja."Chcesz to sobie złóż, udostępniliśmy BOM i część rysunków technicznych, znajdź sobie dostawce, poużeraj się z tym miesiąc i będziesz miał! Ale popatrz, za jedyne 100$ sprzedamy Ci ten podzespół..."

Ale cala ta idea open source w praktyce to burdel na kolkach. Ludzie marudza ze sunbeam zamkniety itp... a wiesz ze nigdy nie marudzila osoba ktora napisala mi "ej chce cos poprawic, dodac od siebie, albo przegladnac schemat zeby nauczyc sie czegos nowego.". W wiekszosci pisali ludzie ktorzy chcieli sprzedawac sunbeama. Niech to Ci da poglad jak open hardware i software wyglada w praktyce. Przykre, ale to niestety tylko takie trendy slowko, a ludzi naprawde cos robiacych jest garsteczka a nawet garstkunia.
I tu niestety masz rację. Do OpenSource nie dorośliśmy. Zwłaszcza, jeżeli idę za tym pieniądze.

A co do nowego mendelmaxa to coz, mi sie niepodoba, ogolnie bylo z nim niezle zamieszanie, przez niego glownie mendelmax i trinitylabs sie rozstali. Ale to juz inne historyje
Ha, plotek z tego półświatka jeszcze nie słyszałem, możesz opowiedzieć coś więcej? ;)


Wróć do „MendelMax”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości