Adapter do Igus'ów - czy to wogóle ma sens?

Awatar użytkownika
imrahil
Posty: 989
Rejestracja: 27 paź 2012, 19:06
Lokalizacja: Bydgoszcz
Kontaktowanie:

Adapter do Igus'ów - czy to wogóle ma sens?

Postautor: imrahil » 22 sie 2013, 20:30

Hej,
mam złożonego MendelMaxa, drukuje całkiem przyzwoicie, ale męczy mnie sprawa osi Z i moich nakrętek trapezowych.

Sprawa wygląda tak:
Na samym początku popełniłem błąd przy przerabianiu x-endów pod wałki 10mm i trapezówki 10x2 i wywaliłem mocowanie na nakrętkę :bania:
skończyło się na protezowaniu zaślepkami:
20130506_152425_resized.jpg


Teraz nakrętki siedzą w tych mocowaniach z dość sporym luzem, tzn mogę bez problemu, ręcznie podnieść całą oś do góry (tzn. wałki osi X z silnikiem oraz ekstruderem).
Widzę w tym pewne plusy: niedokładne ustawienie śrub trapezowych nie odbija się aż tak na wydruku - śruba giba się ile chce, luzy biorą to na siebie, a całość idzie ładnie w górę :)
Może je jakoś wkleić, zakleić, przyskrzynić? :)

Wszedłem jednak w posiadanie nakrętek bezluzowych firmy IGUS - konkretnie model DryLin® WFRM i niechcąc drukować x-endów całkowie od początku machnąłem sobie na szybko takie adaptery:
igus01.png

igus02.png


nakrętka Igusa ma 3 śruby M5 ze skośnym łbem, całość mocowane do x-enda na te dwie małe śrubki, które ściskają pręty osi X, ewentualnie dodatkowo opaskami (trytkami) do prętów przed i za x-endem :mrgreen:

tylko, że jak to wszystko poskręcam i usztywnię z obu stron to mam wrażenie że raczej całość rozleci się z hukiem niż przyniesie pozytywny efekt... mam rację?

a może olać to wszystko w cholerę, zostawić tak jak jest i zająć się czymś bardziej pożytecznym? 8-)


ps. nie wiem czy to dobre sub-forum. wrzuciłem tutaj, bo w MM czuje się najpewniej :)
pozdrawiam
Jarek

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8759
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Adapter do Igus'ów - czy to wogóle ma sens?

Postautor: Fabrykator.pl » 23 sie 2013, 0:08

Próbuj, może pomoże, aczkolwiek fi10 prowadnica gładka i M10 pręt to raczej zła para jak mówią prawidła techniczne w sieci. Śruba napędowa nie powinna być takiej samej, albo większej średnicy niż prowadnica


Wróć do „MendelMax”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość