OctoPrint + Raspberry PI

acc
Posty: 1762
Rejestracja: 12 cze 2012, 8:44

OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: acc » 03 maja 2013, 0:19

Hej,

chciałem Wam zaprezentować hosta na linuxa, który doskonale sobie chodzi na Raspberry PI. Właściwie nie jest to typowy host, tylko "serwer druku" obsługiwany przez drukarkę. Nazywa się OctoPrint :)

Dla smaku wpierw kilka zrzutu ekranu z przeglądarki:
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Przed chwilą zainstalowałem to na świeżej dystrybucji rasbperry pi - instalacja jest łatwa i przyjemna, odbyła się bez żadnych kłopotów. Działa bez problemu podłączenie do Sanguinololu na prędkości 250000 (mimo że autorzy na stronie projektu piszą o problemach z raspberry pi na tej prędkości i rekomendują 115 200).

Z poziomu programu mamy dostęp do podstawowych funkcji hosta - ustawianie i monitorowanie temperatury, ruchy osiami - pierwsze dwie zakładki. Aby drukować wystarczy umieścić pliki z g-kodami w katalogu octoprinta (można też zrobić upload bezpośrednio ze stronki - ale mi nie działał :D), i potem naciskamy PRINT :D

Podczas druku dostępny mamy pełen status z paskiem postępu, jak to widać na zakładce 1. Poza tym można obserwować wydrukowane g-kody (zakładka 3 - podobnie do Pronterface) oraz terminal komunikacyjny (zakładka 4) z możliwością wysłania własnego g-kodu.

Jak dla mnie ma wszystkie potrzebne funkcje hosta (no, może dla bajeru przydałby się podgląd 3D). W końcu do czegoś wykorzystam swoje Raspberry PI :) W sumie takie tanie raspberry można zamocować gdzieś przy drukarce i de facto mamy pełną drukarkę z obsługą ethernetu (a z donglem nawet po WiFi) i całkiem użytecznym hostem.

Aha - no i oczywiście sprawdziłem jak to działa komórce :) No i na moim Androidzie nie działa tylko podgląd graficzny g-kodów oraz terminal z g-kodami się nie scrolluje automatycznie. Ale wykresy temperatury oraz cały panel statusu z paskiem postępu działają wyśmienicie.

Podsumowując - polecam :) Ja osobiście zaczynam go używać i w końcu mogę z biurka wywalić starego laptopa który obsługiwał mi drugą drukarkę :-)
Pozdrawiam,
Adam

Awatar użytkownika
BlazakoV
Posty: 1173
Rejestracja: 07 cze 2012, 15:17

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: BlazakoV » 03 maja 2013, 0:31

A jak na przykład wygląda sprawa ze skomplikowanymi zębatkami? Nadąża? Bo rozumiem, że z Sglolu komunikuje się po USB?

acc
Posty: 1762
Rejestracja: 12 cze 2012, 8:44

Re: Odp: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: acc » 03 maja 2013, 7:56

Jeszcze nie próbowałem, to był mój pierwszy wydruk. Ale myślę że będzie tak samo jak z komputera, bo podczas druku malinka nie była obciążona gdy sprawdzałem topem.
Pozdrawiam,
Adam

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8758
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: Fabrykator.pl » 03 maja 2013, 8:29

Czy host obsługuje druk z SD?

yru
Posty: 343
Rejestracja: 02 sie 2012, 0:25

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: yru » 03 maja 2013, 9:26

RPI ma UART, najprosicej byloby pewnie wyprowadzic poza USB, odpadnie konwertowanie i dodatkowe drivery.

acc
Posty: 1762
Rejestracja: 12 cze 2012, 8:44

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: acc » 03 maja 2013, 10:23

Nie znalazłem w nim opcji do obsługi SD, pliki są na malince. Na razie podłączyłem po USB - ale rzeczywiście, najprościej byłoby wyprowadzić bezpośrednio UART tylko trzebaby dodać konwerter (RPI ma UART TTL 3.3V, a Sanguinololu chodzi na 5V).
Pozdrawiam,
Adam

yru
Posty: 343
Rejestracja: 02 sie 2012, 0:25

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: yru » 03 maja 2013, 15:11

zerknij specyfikacje, bardzo czesto poporstu wszystko powyzej 1.4V to 1 a ponizej 0.7 to 0, takze zwykly dzielnik zalatwi sprawe, albo moze nawet nie byc konieczny. ot lektura notki atmegi i rpi konieczna :) albo puscic przez optoizolacje 10mbs i sie temat zalatwi sam z nawiazka galwanicznej izolacji

Awatar użytkownika
bogda66
Posty: 822
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:37
Lokalizacja: Szczecin

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: bogda66 » 03 maja 2013, 15:17

acc pisze:...tylko trzebaby dodać konwerter (RPI ma UART TTL 3.3V, a Sanguinololu chodzi na 5V).

Niestety nie wiem jakie parametry wejściowe ma RPI ale aktualnie większość elektroniki na 3,3V akceptuje napięcie 5V dlatego przypuszczam, że nie powinno być problemu, ja bym spróbował wstępnie przez rezystor i wtedy można poznać czy się da bezpośrednio czy trzeba coś innego kombinować(wystarczy dioda schottky'ego i rezystor podciągający pull-up).
RepRap, cel model SU-34 EDF.

acc
Posty: 1762
Rejestracja: 12 cze 2012, 8:44

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: acc » 03 maja 2013, 16:29

bogda66 - nie znam wielu elektronik, ale z takim stwierdzeniem byłbym ostrożny. Ot prosty temat czytników kart SD do AVR'ów - są prowizorki na dzielnikach, niektórym nawet ponoć działają, ale są też na buforach które są dedykowane do tego by podczas pracy na 3.3v obsługiwały 5v na wejściu i dawały logiczną jedynkę 3.3v na wyjściu.

Tak jak pisze yru - bez kart katalogowych nie odważyłbym się łączyć ze sobą bufory na 3.3v i 5v :) Osobiście uważam że podanie 5v na urządzenie chodzące na 3.3v to wielka loteria - może zadziała, może nie :-)

Oczywiście w drugą stronę nie ma problemu zazwyczaj - atmegi chodzące na 5v potraktują 3.3v jako jedynkę.
Pozdrawiam,
Adam

Awatar użytkownika
bogda66
Posty: 822
Rejestracja: 28 maja 2012, 18:37
Lokalizacja: Szczecin

Re: OctoPrint + Raspberry PI

Postautor: bogda66 » 03 maja 2013, 17:20

acc pisze:... byłbym ostrożny. ...


Oczywiście że trzeba być ostrożnym, wszystko zależy z czym ma się do czynienia i jak to można sprawdzić. Ja pracuję z procesorami Microchip-a, wcześniej z układami Xilinx i często różne inne układy peryferyjne podłączam i nie miałem problemu z łączeniem 3V-5V. Oczywiście w pierwszej kolejności dane katalogowe, ale jak jest problem z dokumentacją to tak jak napisałem, można sprawdzić czy układ toleruje 5V na wejściu. Wejście danego układu możesz uwalić zbyt dużym prądem a nie napięciem, wszystko zależy jakie zabezpieczenia dał producent na wejściu układu. Co do kart SD to jest trochę inaczej, producent z góry zakłada, że w tych czasach nikt już nie stosuje napięcia 5V w procesorach dlatego może sobie pozwolić na zebezpieczenia diodą do zasilania, co jest też tańsze. Natomiast procesory 3V3 najczęściej (ale nie zawsze) są robione tak żeby można było podłączyć peryferia 5V oraz inne procesory na napięcie 2,5V czy nawet 1,8V.
A i jeszcze nigdy nie stosowałem na takim łączeniu dzielnika czy jakichś specjalnych interfejsów, zawsze jak była taka potrzeba to dioda i rezystor.
RepRap, cel model SU-34 EDF.


Wróć do „RepRap i Linux”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość