Strona 1 z 1

Weryfikacja poziomowania CR-10 (nie S) zegarem

: 19 cze 2018, 15:44
autor: marcingebus
Mam CR-10. Posiada ona jeden silnik i jedną oś Z. Przy takiej konstrukcji lewa strona na której jest silnik, podnosi się bardziej niż prawa i analogicznie przy obniżaniu, lewa obniża się też więcej niż prawa. Jeśli ruch jest malutki, to po lewej się podniesie, a po prawej może się nie podnieść wcale. Widać to na moim filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=XCmj4Xy ... e=youtu.be
Widać, że lewa rusza wcześniej, niż prawa a kończą ruch w tym samym czasie.

Drukarkę kupiłem używaną, ma oryginalną elektronikę, z wgranym Marlinem, który się przesztawia "Nikielski...."

Zakupiłem sobie czujnik zegarowy, jak ten: http://allegro.pl/czujnik-zegarowy-szcz ... 87364.html

Pomyślałem, że warto zbadać czy:
1. Poziomowanie stołu jest dobrze wykonane? (poziomując śrubami 4 narożniki)
2. Czy pół-auto poziomowanie stołu dobrze funkcjonuje. Wgrany tam Merlin ma możliwość ustawienia innego Ofsetu dla 25 punktów na stole.
3. Jak ją przebuduję i dołożę druga śrubę trapezową, to czy dokładność poziomowania w osi Z się poprawi.
4. Czy stan z jedną osią, lub jednym silnikiem i dwiema osiami jest i tak beznadziejny i trzeba dwa silniki, zmiana elektroniki itd...

Aby to zbadać, mam wydrukowane mocowanie zegara, ale przydał by się jakiś program jazdy po stole z samym zegarem, który mi pokaże nierówności szyby, zarówno przy jeździe bez ruszania osi Z, jak i przy podnoszeniu i opuszczeniu osi Z. I być może przy różnej wysokości podnoszenia/opuszczania osi Z.

Ktoś robił takie badania, macie jakieś GCode, które by się mogło przydać?

P.S.
Sama równoległość nie załatwia tematu, bo rąb też ma wszystkie boki równoległe, a nie jest prostokątem. ;-)

Re: Weryfikacja poziomowania CR-10 (nie S) zegarem

: 20 cze 2018, 0:11
autor: marcingebus
Zrobiłem sobie GCODE, które jeździ po stole, zatrzymuje się, albo nie, kilkanaście wersji i wnioski mam następujące:
1. Pomiar miernikiem jest powtarzalny (dokładny), jeśli przed pomiarem był ruch w osi X lub Y, a zegar nie dotykał stołu. Nawet minimalny przesuw zegara po stole powodował, że pomiary były powtarzalne (teoretycznie), ale jeśli przesuw był w tą samą stronę. Ten sam punkt pokazywał taką samą wartość tylko wówczas gdy przesuw był taki sam. Jeśli do tego samego punktu dojechałem z innej strony, to wskazania były inne. Inaczej się miała sprawa jeśli dojechanie było w powietrzu. Wówczas pomiar był zawsze taki sam niezależnie od tego z której strony do punktu dojeżdżałem.

2. Nie wiem, co to za Merlin dokładnie, ale poprzedni właściciel wskazał mi link: https://www.th3dstudio.com/knowledge-ba ... -firmware/
W każdym razie ten Marlin ma takie półautomatyczne poziomowanie stołu. Niestety, moja konfiguacja powodowała, że przy ustawieniu 25punktów zegar mi jeździł po stole. Jeśli weryfikacje robiłem także z jeżdżącym zegarem, to pół-auto poziomowanie działa. Jeśli testy robiłem przesuwając w siach X/Y z podniesionym zegarem, to wyniki testów wskazywały odchyłki. Czyli było źle wypoziomowanie. Skoro jednak mierząc z zegarem na stole wychodziły wszystkie punkty w miarę dokładnie, to znaczy, że jeśli będziemy poziomować "na paragon" to mamy szansę mieć dobrze wypoziomowanie. To, że przy podnoszeniu w osi Z, lewa strona podnosi się szybciej niż prawa wymusza, aby poziomowanie uzyskiwać "dojeżdzając do wymiaru od góry". Tak jak przesuwa się głowica jeśli jeździ "na pusto" czyli się przed ruchem w osiach X/Y lekko podniesie, a po zakończeniu ruchu opadnie.

3. Konsekwencje powyższe sugerują tezę, że jeśli przy każdej zmianie wysokości (ruch w Osi Z), jeśli byśmy zrobili 3 mm do góry i 2mm w dół, to mielibyśmy zawsze tak samo w każdym kawałku stołu. Jeśli zaś ruch w osi Z zrobimy tylko np. 0.5 w górę, to za pierwszym razem lewa strona się uniesie wyżej niż prawa. A później pójdzie już dobrze. Ale jeśli w międzyczasie zrobimy ruch góra+dół, to prawa strona się podniesie... itd....

4. Reasujując, aby przy większych obiektach (bo na małych to chyba nie wyjdzie), mieć na takiej samej wysokości warstwy po prawej i lewej stronie stołu, powinniśmy ruchy w Osi Z wykonywać _ZAWSZE_ tak samo. To znaczy, albo nigdy nie unosić głowicy, nawet jeśli jeździmy na pusto. Wówczas błąd będzie tylko na pierwszej (-szych) warstwach. Albo za każdym razem Góra+Dół. Wówczas błędu by nie było nigdzie. Ponieważ znacząco by to skomplikowało GCODE, może programowo by się to dało jakimś dodatkiem zmodyfikować. Ale chyba nikt sobie tym głowy nie zawraca. Wyjściem z sytuacji byłoby chyba lekkie poluzowanie rolek po prawej stronie, aby każdy ruch góra-dół śrubą od razu reagował tak samo po prawej stronie, albo druga śruba na prawą stronę - i tutaj chyba nie ma znaczenia, czy napędzana poprzez pasek, czy silnik, czy silnik sterowany z oddzielnego Stepstika, czy wspólnie z lewym... Byle elektrycznie się nie popaliły.

uff - może się komuć od CR-10 przyda.

Re: Weryfikacja poziomowania CR-10 (nie S) zegarem

: 25 cze 2018, 11:59
autor: marcingebus
Badałem wczoraj miernikiem o ile podnosi się głowica po prawej/lewej przy podnoszeniu i opuszczaniu w osi Z. Wszystko z jednym silnikiem i jedną śrubą trapezową. No i jest źle, to znaczy po lewej przy podnoszeniu o 1mm, podnosi się za pierwszym razem (po opuszczeniu) o jakieś 0,85, później już bliżej 1mm. A po prawej tragedia, to znaczy podnosi się o 0.2mm, Przy całkowicie poluzowanych rolkach po prawej, ale też niedokręconej jednej rolce po lewej byłem bliski, że po prawej też podnosiło się o 0.85, może 0.8. Ale luz na rolkach by powodował, że pojawiły by się być może błędy w osi Y.

Na koniec wydrukowałem kostkę testową na środku stołu, po lewej i po prawej. No i ta po prawej ma jakieś 0,5mm niższą wysokość. Drukowałem na "tratwie" i jakieś inne problemy nie pozwoliły swobodnie oddzielić kostki od "tratwy" w żadnej wersji, więc do końca ni udało aby pomiar był na 100% wiarygodny.

Stwierdziłem jednak, że czas kupić druga ośkę i połączyć to paskiem.