PrintO H2 (Core XY)

Prezentacja naszych drukarek
repraper
Posty: 4
Rejestracja: 16 lut 2016, 13:17

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: repraper » 16 lut 2016, 13:44

Witam,
Też mam tą drukarkę. Jestem na etapie podpinania elektryki. Chciałem się poradzić w kwestii podłączenia silników. Po ustaleniu które przewody są od jednej cewki w silniku bipolarnym (zgodnie z instrukcją ), w jaki sposób należy podłączyć je do RAMPS ? Czy może to być metodą prób i błędów, odwracając wtyczki? Czy wówczas nie ma opcji uszkodzenia drukarki?

Dziękuję za odpowiedź

Garreth
Posty: 416
Rejestracja: 25 sty 2016, 9:32
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: Garreth » 16 lut 2016, 14:16

O, nareszcie kolejna osoba która ma tę drukarkę się wypowiedziała:)

Możliwości podpięcia silników jest 8 i tylko jedna jest poprawna, musisz każdą sprawdzić niestety... WYDAJE mi się, że prawy silnik (patrząc od przodu drukarki) mam podpięty jako X w ramps, a lewy jako Y (jeśli się nie mylę, to pozostaną Ci 4 pozycje wtyczek do sprawdzenia). Elektroniki nie uszkodzisz odwracając wtyczki o 180 stopni, po prostu silnik się będzie kręcić w drugą stronę.

Ja to robiłem tak, że ustawiałem karetkę ręcznie na środku drukarki, puszczałem komendę "G28 X" (homing osi X), jak jechała w stronę krańcówki to znaczy że jest ok. Jak gdziekolwiek indziej, to znaczy, że nie jest ok i wciskałem reset na ramps, odwracałem jedną wtyczkę i próbowałem dalej. Jak X było OK, to sprawdzałem "G28 Y" a potem oczywiście "G28 X Y". Jak nie wciśniesz resetu to karetka będzie próbowała wyjechać poza obszar drukarki robiąc sporo hałasu (i teoretycznie wtedy mogłoby się coś uszkodzić mechanicznie:P ).

W instrukcji też jest jeden błąd jeśli chodzi o podpięcie krańcówki X, powinna być ona wpięta w Xmax a nie Xmin w ramps.

W razie czego wal do mnie na PW, co byśmy tu nie zaśmiecali.

cadyx
Posty: 2
Rejestracja: 10 mar 2016, 11:37
Lokalizacja: małopolska

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: cadyx » 14 mar 2016, 7:03

Witam
Ja też od około tygodnia jestem użytkownikiem tej drukarki. Drukarka była kupiona w droższej wersji, różniącej się zawartością zestawu do złożenia. Po kilkudniowym składaniu i uruchamianiu nasunęło mi się kilka uwag nt. montażu i uruchomienia drukarki.

Garreth
Posty: 416
Rejestracja: 25 sty 2016, 9:32
Lokalizacja: Śląsk
Kontaktowanie:

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: Garreth » 14 mar 2016, 9:14

Wrzucaj swoje uwagi, ciekawy jestem:)

cadyx
Posty: 2
Rejestracja: 10 mar 2016, 11:37
Lokalizacja: małopolska

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: cadyx » 20 mar 2016, 21:54

Moje spostrzeżenia po złożeniu i ok. dwutygodniowym użytkowaniu drukarki:
Samo złożenie drukarki, szczególnie części mechanicznej, jest stosunkowo proste dzięki dokładnej instrukcji, która prowadzi krok po kroku. Jeśli nawet czegoś zapomnimy zamontować, to nawet można to zrobić po całkowitym zmontowaniu drukarki, dzięki temu że jest łatwy dostęp praktycznie do wszystkiego. Okupione jest to niestety sporymi jej rozmiarami. Natomiast mam uwagi co do montażu układu prowadzenia pasków. Po zmontowaniu wg instrukcji, paski w miejscu krzyżowania ocierały o siebie, a sam sposób montażu łożysk prowadzących był bardzo dziwny. Dlatego też zmodyfikowałem to w ten sposób, że na krańcach osi x zamiast śrub wkręciłem szpilki M4x35 i dopiero potem nakładałem podkładki, łożyska i nakrętki co ułatwiło znacznie odpowiednie pozycjonowanie pasków względem głowicy. Podobnie zmodyfikowałem mocowania łożysk w narożnikach. Od dołu dałem dłuższe śruby wkręcone w nakrętki typu meblowego (tłoczone z blachy z pazurkami wbijającymi się w płytę MDF). Na tak wystające śruby mogłem już łatwo ustawiać łożyska prowadzące paski. Możliwe jest to nawet po zamontowaniu górnej części obudowy. Musiałem też dokupić porządne podkładki M4 powiększone w miejsce znajdujących się w zestawie podkładek M5, które po założeniu na łożyska prowadzące paski wyglądały beznadziejnie i z trudem spełniały swoją funkcję.
Osobną sprawą jest ekstruder, a szczególnie jego korpus. Otwór do wkręcenia śruby mocującej rurkę prowadzącą filament jest za duży i po jej wkręceniu nawet palcami kręciła się ona bez oporu ( otwór ok. 9,5 mm o średnica gwintu śruby 9.4 mm). Po zareklamowaniu u producenta został szybko dosłany nowy korpus, ale niestety taki sam. W zawiązku z tym zrobiłem wkładkę do otworu ze stalowej siateczki i na siłę wkręciłem mosiężną końcówkę, co skończyło się rozwarstwieniem korpusu. W pękniecie wlałem cyjanopan i całość ścisnąłem w imadle a następnie pozostawiłem tak do wyschnięcia. Dzięki temu dopiero mogłem uruchomić drukarkę.
Co do elektroniki to ruszyła od razu, jedynie musiałem zamienić wyprowadzenia jednej cewki osi Y.
Tak jak pisał już Gareth silniki strasznie hałasują. Ponadto po ok. godzinie pracy silnik osi Y zaczynał wydawać dziwne dźwieki a głowica zaczynała gubić kroki. Dołożenie wentylatora do chłodzenia elektroniki usunęło błędy gubienia kroków.
Teraz kilka obserwacji z samego użytkowania:
Drukarkę stosunkowo łatwo dało się uruchomić. Ja drukuję tylko PLA. Wydruki są przeciętnej jakości. Być może jest to wina nie do końca optymalnych ustawień. Natomiast z czasem daje się zauważyć stosunkowo duże przesunięcia pomiędzy kolejnymi warstwami wydruku spowodowane dużymi luzami głowicy, szczególnie w części środkowej pola roboczego. Spowodowane jest to przeciętną jakością prowadnic oraz luzami na tulejkach (powiększającymi się) i głowica ma spory luz. Przez to trudno jest wypoziomować stół, gdyż głowica minimalnie w środku stołu bardziej opada w stosunku do krawędzi stołu. Dodatkowo szkło o grubości 3 mm jest za cienkie na stół i się minimalnie odkształca przy mocowaniu go klipsami do stolika. Za taka cenę drukarki można by dać lepszej jakości prowadnice i łożyska liniowe, tym bardziej, że dla tej średnicy ich cena jest rzędu 3-4 zł. Zresztą te uwagi dotyczą wszystkich osi oraz śruby osi Z..
Muszę też wspomnieć o sporej hałaśliwości drukarki i jej sporymi drganiami w momencie rozpędzania i zatrzymywania głowicy (umieszczonej stosunkowo wysoko) oraz rezonowanie płyty MDF.
W moim przypadku drukarka spełniła oczekiwania, ale jeśli ktoś myśli o wydrukach lepszej jakości i w większej ilości to radzę poszukać innej.
Oczywiście można się bawić we wszelkiego rodzaju modyfikacje w celu poprawy parametrów, ale wtedy lepiej dołożyć i kupić lepsza drukarkę.

yoyoazs1
Posty: 11
Rejestracja: 26 kwie 2016, 21:44

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: yoyoazs1 » 27 kwie 2016, 20:18

Też się zastanawiam nad tą drukarką, ale czy w cenie ok 2-2.5k jest coś lepszego?

Awatar użytkownika
McKee
Posty: 416
Rejestracja: 31 lip 2015, 19:05
Lokalizacja: mazowieckie

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: McKee » 30 kwie 2016, 10:09

Gate 1.0 (używane poniżej 2000zł masz szanse znaleźć) a jak trochę dołożysz to za 3500zł masz Gate 2.0 do samodzielnego montażu (w tej cenie to jak za darmo).

repraper
Posty: 4
Rejestracja: 16 lut 2016, 13:17

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: repraper » 30 maja 2016, 13:28

Witam ponownie.
Jestem już po etapie zmontowania drukarki i wymianie śruby na trapezową Tr 10x2. Obecna konstrukcja osi Z to silnik->sprzęgło aluminiowe->śruba trapezowa. Niestety stolik tej drukarki jest tak ciężki, że ściska to sprzęgło przy podjeździe w górę a rozciąga je jak jedzie na dół :D . Dodatkowo wychodzą prążki na drukowanym przedmiocie w kształcie śruby. Chciałbym zrobić podporę śruby trapezowej która opierałaby się na łożysku fi 8 i była z drugiej strony mocowana luźno w łożysku fi 10 jak na rysunku. Czy zdałoby to egzamin?
podpora.jpg

Awatar użytkownika
JkubA
Posty: 48
Rejestracja: 08 sty 2014, 9:54

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: JkubA » 30 maja 2016, 22:17

Witam
U minie takie rozwiązanie się sprawdza (tylko Tr10 ma średnice o około 0.2 mniejszą - śrubę obwiniłem taśmą klejącą w miejscu łożyska 608 ZZ i siedzi bez luzu)
Sprawdź czy nakrętka masz w osi śruby (ja miałem przestawioną o 1 mm, i przenosiło mi całą krzywiznę śruby na stół)

kacpi
Posty: 4
Rejestracja: 22 paź 2016, 19:02

Re: PrintO H2 (Core XY)

Postautor: kacpi » 22 paź 2016, 19:17

Witam,
Kupiłem ostatnio taką samą drukarkę i mam problem z kalibracją. Podczas pierwszej próby wydruku okazało się, że ekstruder nie podaje filamentu tylko zdziera radełkiem materiał. Docisk jest najmniejszy jaki można ustawić. Po dłuższym sprawdzaniu stwierdziłem, że materiał blokuje się gdzieś w głowicy, ponieważ po wyjęciu rurki teflonowej z filamentem ekstruder poprawnie przesuwa filament. Jest to moja pierwsza drukarka 3D więc jestem trochę zielony w tym temacie.


Wróć do „Nasze drukarki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości