Prusa full steel (aka cordobesa)

Prezentacja naszych drukarek
mitar
Posty: 35
Rejestracja: 04 gru 2015, 11:36

Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: mitar » 02 sty 2016, 18:09

Witam

Parę dni temu skończyłem budowę swojej pierwszej drukarki 3D. Wcześniej miałem styczność w pracy z modelem Jelweka oraz chinola z pleksi.
Postanowiłem że swoją domową złoże bez elementów drukowanych w ramie.
Za sprawą zamówienia grupowego padło na projekt http://www.thingiverse.com/thing:463371

Droga do końca była długa i wyboista, budowa trwała ponad 2 tygodnie z przerwami.
Głównym problemem było to że rama była wycięta z nadmiarem i wszystko latało.
Na pomoc przyszło malowanie proszkowe które dodało paru dziesiątych milimetra.

Nie obyło się bez wpadek, a to rama wycięta z nadmiarem, a to powyginane sloty w płytce sterującej , brak elementów nie przewidzianych w projekcie itp.
Przy okazji polubiłem malowanie proszkowe, super sprawa.

W planach było stworzenie build logu ale składanie szło mi tak "nie profesjonalnie" że odpuściłem :)

Elementy jakie użyłem do stworzenia drukarki to:
- Sterownik Ramps 1.4
- Rama metalowa z projektu podanego wcześniej.
- Silniki z allegro Nema 17 1,7A 44Nm
- Hotend/ekstruder MK8
- Czujnik optyczny na oś Z
- 5mm pręty gwintowane
- 8mm pręty głatkie
- Oświetlenie led
- Heatbed MK2B R1(wbudowany termistor)
- Stepstick drv8825
- Podkładka COROPad

Reszta to raczej standardowe elementy (śrubki, tasiemki itp)

Prezentuje się to tak:

Obrazek

Więcej zdjęć tu:
https://imgur.com/a/20Dpw/all

Extra doróbki to:
- mocowanie pod ekstruder,
- drukowany stoper dla czujnika optycznego osi Z,
- drukowane uchwyty na górne diody led

Przykładowy wydruk:

Obrazek

Do drukarki planuję jeszcze dodać chłodzenie wydruku ale czekam na "turbinkę" od wschodnich przyjaciół.

Na koniec podziękowania dla paru osób które doradziły i pomogły rozwiązać kilka problemów.

Awatar użytkownika
Artu
Posty: 1628
Rejestracja: 13 sie 2014, 11:56
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: Artu » 02 sty 2016, 18:44

Tak mnie zastanawia:

hGnKLgg_crop.jpg
Pozdrawiam, Artur

mitar
Posty: 35
Rejestracja: 04 gru 2015, 11:36

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: mitar » 02 sty 2016, 19:27

Zmniejszaja wagę :bania:
A tak serio sam nie wiem, ale tam jest sporo dodatkowych otworów (pod inne płytki, inne endstopy itp)

Awatar użytkownika
Artu
Posty: 1628
Rejestracja: 13 sie 2014, 11:56
Lokalizacja: 52°38'25''N, 20°56'31''E

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: Artu » 02 sty 2016, 19:51

mitar pisze:Zmniejszają wagę :bania:

Przede wszystkim portfela :bania:
Pozdrawiam, Artur

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 625
Rejestracja: 14 sty 2015, 0:47
Lokalizacja: Bytom

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: Miś » 02 sty 2016, 23:03

A czy przypadkiem tylna blacha nie jest IDENTYCZNA ? Jeśli tak, to odpowiedź jest jedna... Po to żeby przykręcić silnik (z jednej albo drugiej strony), no i po to aby jeden element mógł być przodem lub tyłem. Przy masowej produkcji takie coś obniża koszty.

mitar
Posty: 35
Rejestracja: 04 gru 2015, 11:36

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: mitar » 02 sty 2016, 23:18

Właśnie nie jest taka sama, ta z tyłu ma z jednej strony takie otwory jak tu a z drugiej mocowania na endstop.

Natomiast silnik nie mocuje się na te dziurki tylko mocowany jest do dodatkowych elementów, widać to trochę na tym zdjęciu: https://i.imgur.com/DjliebK.jpg

Ogólnie widać ,że autor cały czas przerabia ten projekt bo to co jest na tych zdjęciach trochę się różni od tej wersji która jest w plikach.

Awatar użytkownika
Fabrykator.pl
Posty: 8759
Rejestracja: 06 mar 2012, 20:07
Lokalizacja: Darłowo
Kontaktowanie:

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: Fabrykator.pl » 03 sty 2016, 16:23

A może LCD jakoweś w to pasujące?

mitar
Posty: 35
Rejestracja: 04 gru 2015, 11:36

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: mitar » 03 sty 2016, 17:45

A widzisz, prawdopodobnie znalazłeś odpowiedz 8-)

Znalazłem nawet kilka przykładów:

Obrazek

Obrazek

kaloria
Posty: 148
Rejestracja: 13 gru 2015, 23:56

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: kaloria » 09 sty 2016, 16:01

Artu pisze:Tak mnie zastanawia:
[img]
download/file.php?id=7759&mode=view[/img]


Tam jest więcej niepotrzebnych "otworów". To takie historyczne dziedzictwo. Ktoś przerabiał i otwory były wcześniej, to je zostawił. W przypadku projektów p3steel trudno mówić o ich celowości, kiedy są przygotowane szablony na mocowanie LCD na belce.
Te otworki to nic. Można się zastanowić, co jest droższe, ażurowanie ramy, czy jej wysyłka lżejszej o te wycięte trójkąciki. Przyjrzyj się mocowaniu prowadnic na Y. Czy one muszą być takie ostawione? Ot kolejna zaszłość historyczna. Cały stół jeździ nad.
No i wesołość - wersja ze stalowym X-em. Wszytko było by pięknie gdyby nie mocowanie łożysk na trytyki. Mocowanie wręcz dewastuje wszystkie zalety. Imo plastiki w takim przypadku lepsze.
Jeśli chodzi o wersję "cordobesa" to na szablonach są dodatkowe ekstra błędy.
Na płytce do mocowania głowicy rozmiar otworów na nakrętki to 5.44mm. Nawet przy cięciu od zewnątrz z szerokościa 0,2mm przy wciskaniu nakrętki szóstki potrzeba będzie wiele zaparcia. Podobnie jest z innymi miejscami pod nakrętki. Zresztą te całe elementy to jeden wielki rysunkowy burdel, linie są na różnych warstwach. To wygląda jak rysowane przez osobę, która dopiero rysować się uczyła. Dowodem na to, jest imo największy babok na tym rysuku. Wszystkie wsporniki prowadnic osi X od strony mocowania do wózków osi Z są krzywe. Tam jest kąt 179 stopni.


Skręcając klatki osi X jednocześnie się je wygina naciągając do tego kąta. Błędy te, poza trytytkami są łatwe do naprawienia. Zlecając wycięcie warto to zrobić, wraz z ładnym ułożeniem dodatkowych elementów.

Każdy modyfikator dodaje swoje i zostawia stare, bo nie zawsze jest pewien do czego to.

mitar
Posty: 35
Rejestracja: 04 gru 2015, 11:36

Re: Prusa full steel (aka cordobesa)

Postautor: mitar » 11 sty 2016, 10:35

Ja dostałem tą ramę wyciętą z nadmiarem, nie wiem czy wycinający się rypnął czy to było celowe, wszystkie otwory były większe i wsadzane nakrętki latały w otworach.
Udało się to uratować malowaniem proszkowym które dodało "grubości". Ale dla bezpieczeństwa i tak wszystkie nakrętki wklejałem CA + Przyśpieszacz.
Co do trytytek to otwory na łożyska są tak zaprojektowane by po ściśnięciu trytytkami wszystko było sztywne, i faktycznie tak jest. Możecie mi wierzyć lub nie ale to jest nie do ruszenia.
Co ciekawsze stół jest zaprojektowany tak by mocować go nie na trytytkach tylko są metalowe elementy ściskające.
Nie wiem czy to wina projektu czy wycięcia (to bardziej obstawiam) ale nie mogłem tego tak złożyć aby stół chodził w miarę luźno , po skręceniu wszystko chodziło z dużym oporem.
Sprawę załatwiło wywalenie tego badziewia i zastosowanie starych poczciwych trytytek. Teraz jest bajka, stół jest sztywny ale oporu praktycznie nie ma.

Mocowanie łożysk full metal wymaga chyba bardzo dokładnego projektu oraz dobrego wycięcia ramy ,no chyba że ktoś chce się bawić w szlifowanie to też się da.

Ostanio drukowałem.... czołg, Rudy 102 składany z części. Przy drukowaniu gąsienicy drukarka przeszła próbę sztywności :) . Ta gąsienica powinna być dawana jako jeden z testów sztywności drukarki. Myślałem że drukarka odleci zaraz.
Na szczęście wszystko wyszło fajnie i na razie jestem pewien. że konstrukcja mimo swoich wad o których pisał poprzednik jest całkiem ok.


Wróć do „Nasze drukarki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość