Podwójny wzmacniacz operacyjny - uszkodzone?

Podłączanie silników, elektroniki, krańcówek
Awatar użytkownika
Aspir440
Posty: 92
Rejestracja: 22 sie 2015, 21:41
Lokalizacja: Pruszków

Podwójny wzmacniacz operacyjny - uszkodzone?

Postautor: Aspir440 » 20 paź 2015, 23:24

Mam pewien problem z diagnozą układów RCJ4558. Jest to podwójny OPAmp, a mój problem polega na tym, że mam 12 takich cacuszek w spliterze audio który uległ uszkodzeniu i mam dylemat czy między wejściami odwracającymi (-IN1 i -IN2) powinno być zwarcie(1-5Ohm) ?
Wydaje mi się, że nie ale tych uszkodzonych układów byłoby w tym wypadku 10/12. Pozostałe dwa byłyby wtedy dobre... jeden z nich ma 14kOhm, a drugiego całego rozwaliło na kawałki i wstawiłem w jego miejsce nowego OPA2604(lepszy zamiennik) który ma 26kOhm. Wie ktoś jak to ma być? Nie bawiłem się jeszcze nigdy wzmacniaczami operacyjnymi dlatego może takie trywialne pytanie.
Obrazek
Pozdrawiam,
Łukasz

_jarek_
Posty: 26
Rejestracja: 27 cze 2014, 11:04

Re: Podwójny wzmacniacz operacyjny - uszkodzone?

Postautor: _jarek_ » 21 paź 2015, 0:37

Masz w strukturze układu praktycznie dwa niezależne wzmacniacze - jeśli po wylutowaniu dalej jest zwarcie (mała rezystancja) między nóżkami - układ do śmieci.

Awatar użytkownika
Miś
Posty: 625
Rejestracja: 14 sty 2015, 0:47
Lokalizacja: Bytom

Re: Podwójny wzmacniacz operacyjny - uszkodzone?

Postautor: Miś » 21 paź 2015, 0:38

Jak wylutowane z układu i mają parę omów między wejściami to złom.
W układzie mogą mieć te nogi połączone na druku.
Ale jak kiedyś naprawiałem mixer estradowy który po kablach z mikrofonu dostał chyba 220V, to też z 8 takich podwójnych opampów było upieczonych, ale robiły zwarcie na zasilaniu, więc wystarczyło poodcinać nogi zasilające aż zwarcie znikło i potem po jednym próbować zalutowywać cięcia :D Jakoś wynik był podobny... 8/10 czy 11szt do piachu.

Awatar użytkownika
Aspir440
Posty: 92
Rejestracja: 22 sie 2015, 21:41
Lokalizacja: Pruszków

Re: Podwójny wzmacniacz operacyjny - uszkodzone?

Postautor: Aspir440 » 21 paź 2015, 1:22

Na początku myślałem właśnie, że łączy je coś na płycie ale nic nie ma. Czyli tak jak myślałem złom.
Stabilizator zasilający linię -12V dostał zwarcia wejścia z wyjściem więc pewnie układy oberwały po prostu za wysokim napięciem ujemnym. Dzieki za odp ;)
Pozdrawiam,
Łukasz


Wróć do „Elektronika Ogólnie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości